Rozwój Plus
Powstał nowy Klub Parlamentarny z Mateuszem Morawieckim na czele. Tak to się potoczyło. Od Stowarzyszenia po parlamentarną samodzielność. Kontrowersje i animozje wewnątrz PiS przybrały konkretną postać. W zasadzie jeden krok i będziemy mieli nową partię polityczną. Tak czy inaczej zmienia się aktualny i potencjalny obraz zasięgu i wpływów poszczególnych sił decydujących o kształcie rzeczywistości. Polityka to zawsze żywa i pulsująca materia, przepełniona interesami, ambicjami i wzajemnymi waśniami. Tym razem podział dopadł PiS. Pękły dotychczasowe więzi i relacje. Następuje próba poukładania spraw na nowo. Jak to się potoczy? Jaki będzie końcowy efekt? Nic nie jest z góry przesądzone. Czy aktualny rozłam przyniesie zmiany? Jeśli tak, to dla kogo będą one korzystne? Na czym będą polegały? Kto zyska, a kto straci? Jedno jest pewne: przykład Rozwoju Plus pokazuje, że nawet najbardziej poukładana, scentralizowana i autorytarna organizacja w określonych warunkach pęka od środka i tworzą się szczeliny, których nie da się zasypać. Mówiąc innym językiem, być może czas dotychczasowych elit przywódczych dobiegł końca. Ich kryzys i brak dostępu nowych idei i pomysłów eksplodował w postaci pęknięcia, które przekształciło się w nową siłę – Rozwój Plus. Jak sobie poradzi? Zobaczymy. Na początek w sensie osobowym dorobek wydaje się niezły – ponad 40 osób. Co z tego wyniknie dobrego? Szczególnie dla Polski? Trzeba się uzbroić w cierpliwość. Zadecydują myśl i działanie. Rzeczywistość zweryfikuje. W dłuższym okresie zadziała kryterium prawdy.
Leave a Reply