Zachowania polityków

Można powiedzieć: jakie jest zachowanie polityków, każdy widzi. Ogólnie: jest z nimi kiepsko, co niesie ujemne konsekwencje dla całej wspólnoty. Im słabsze reprezentacje społeczeństwa, tym gorzej dla niego samego. Ale jak poprawić istniejący stan rzeczy? Jak przemówić ludziom do rozumu, by wybierali zgodnie z racjonalnymi kryteriami? Pesymiści powiadają, że to marzenie “ściętej głowy”, czyli niewykonalne. Z jednej strony aparat polityczny państwa intensywnie działa, by w swej masie wyborcy nie byli zbyt bystrzy i dobrze wyedukowani. Politykowi łatwiej żyć, kiedy ma do czynienia z “kiepskimi”. Nie rozumieją, nie wymagają, cieszą się byle czym. Chodzi o to, żeby w stosownej chwili wcisnąć ludziom ciemnotę. Polityk narozrabia, nie przypilnuje, nadwyręży zaufanie, zmarnuje pieniądze, zachowa się nie godnie. Nieważne. Publika wszystko kupi. W skrajnej sytuacji polityk wyższej rangi dla tzw. picu usunie kilku podległych sobie drobniejszych decydentów i wszystko gra. Działa, jest aktywny, stara się, poprawie sytuację, usuwa “winnych”. Sam jest bez zarzutu, czysty jak łza, przewidywalny i doskonały. Takie myślenie, takie funkcjonowanie. Nikt nie zliczy, ile ci kiepscy politycy zmarnowali wspólnych pieniędzy, ilu spraw nie naprawili, ile zepsuli, czego dotychczas nie zreformowali. Nikt nie jest chyba w stanie obliczyć, jakie globalne szkody czynią krajowi. Ale jeśli wyborcy tego nie widzą….Niczego nie słyszą…. Nic nie kumają…. To “wolność Tomku w swoim domku”, aby tylko dłużej rządzić, aby szybciej się dorobić. Nie istnieje skuteczny mechanizm weryfikacji. Kiepscy trwają na stanowiskach. Wybory za wyborami, a oni ciągle są, praktycznie nie do wymiany. Taka nasza rzeczywistość. Takie polityków ułomne zachowanie. Dopóki jako wspólnota tego nie pojmiemy, to prędzej czy później, ale polegniemy.

P.S. Patrz wcześniejsze wpisy, z 2014 i 2015 roku: Standardy polityków, Gorączka władzy, Populizm.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*