Artyści w kolejce

Kolejni chętni w kolejce do pieniędzy obywateli, którzy i tak dopłacają do licznych uprzywilejowanych grup. Składki ZUS. Równi i równiejsi. Przedsiębiorcy, rolnicy. Teraz artyści wyciągają rękę po pieniądze, na które składają się standardowi obywatele “bez przywilejów”. Zamiast ciąć przywileje i doprowadzić do sytuacji, w której wszyscy są jednakowo traktowani, rząd postanowił, kosztem odprowadzających pełne składki, zadowolić artystów. Jedni niech płaczą i płacą, inni niech korzystają z ich trudu i wysiłku. Rząd popełnia błąd. Wielki błąd. Kto ruszy następny? Kto chętny na pieniądze innych? Kompletnie groteskowa, niezrozumiała sytuacja. Dlaczego kasjerka w supermarkecie ma finansować składki artysty? Dlaczego artysta nie musi opłacać pełnych składek? Istna paranoja. Badania świadomości społecznej wykazały, że obywatele mają odmienny pogląd od rządu. 74% respondentów uznało, ze rządowa inicjatywa jest zła. 11% było odmiennego zdania – artystom należy się dopłata do składek ZUS. Czyli niech reszta za nich płaci. 15% pytanych nie miało zdania. Samo życie. Czy naprawdę rząd jako całość nie widzi, za co się wziął? Zero refleksji? Aż takie oderwanie od rzeczywistości? Komuś coś się najwyraźniej pomyliło i pokręciło. Nie ten kierunek. Nie mnożenie liczby uprzywilejowanych, ale zdecydowane skracanie ich listy. Trudno dociec, jakimi przesłankami kierowali się rządzący przyjmując inicjatywę Ministerstwa Kultury. Trzeba mieć nadzieję, że z tego nic nie wyjdzie. Przeciwnie, że w końcu nastąpi racjonalizacja polityki w zakresie rozdawnictwa pieniędzy wypracowanych przez uczciwych obywateli. Składki ZUS odprowadzane przez wszystkich na jednakowych warunkach.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*