Finałowy mecz
Piłka nożna. Turniej. Tym razem aż 48 drużyn. Trzeba było wyłonić mistrza. W końcu musiało dojść do finału rozgrywek. Wielu ludzi na świecie z pasji do futbolu lub z ciekawości zasiadło do telewizorów. Mecz jaki był, to każdy zainteresowany widział. Tym razem nudno było. Najkrócej: to był słaby, kiepski mecz. Tak się jakoś ułożyło. Nie zawsze gra o mistrzostwo świata jest najładniejsza. Z trudem oglądało się to widowisko. Może z powodu rangi spotkania i nadmiernych oczekiwań. Ale na szczęście wygrała lepsza drużyna. Hiszpania odnotowała sukces i była w pełni szczęśliwa. Polska drużyna nie doznała zaszczytu uczestnictwa w mistrzostwach. Byli po prostu za słabi i nie przebrnęli przez selekcyjne sito. Może w przyszłości będą na wyższym, piłkarskim poziomie i dadzą radę we wstępnych eliminacjach. Przecież w ostatecznej rozgrywce uczestniczyło aż 48 drużyn. Może przy następnej próbie nasi dadzą radę. Póki do Hiszpania świętuje. Taka kolei rzeczy. Mistrz może być tylko jeden.
P.S. Patrz wpisy z poprzednich mistrzostw: Finał kopania, Po zawodach, Mistrzostwa świata.
Leave a Reply