Aktywność klimatyczna
Działać albo nie działać. Oto jest pytanie. Jedni powiadają: zmiany klimatyczne to obiektywnie zachodzące procesy, na które ludzie nie mają wpływu. Inni twierdzą: zmiany klimatu i jego ocieplenie to efekt bezmyślnego działania człowieka. Sami sobie gotujemy swój los. Jak tak dalej pójdzie, to się zagotujemy i wyparowujemy. Dziesięć lat temu Naomi Klein w swojej książce – raporcie udowadniała, że w zasadzie to już jest “po herbacie”. Los naszej planety jest przesądzony. Jedyne, co nam pozostało, to pożegnać się z godnością i w miarę uporządkowany sposób. Straty są nie do nadrobienia i kryzys ma tylko jeden kierunek: ostateczny rozpad ludzkości i jej ziemskiej egzystencji. Pięć lat później Bill Gates w swojej książce przekonywał, że być może nie wszystko jest stracone i warto podjąć intensywne, racjonalne działania na rzecz znalezienia rozwiązań mogących odwrócić sytuację, która wydaje się bez wyjścia. W międzyczasie Unia Europejska w 2019 roku podjęła wyzwanie i zarysowała ścieżkę dojścia ku neutralności klimatycznej w 2050 roku. Neutralność klimatyczna oznacza stan równowagi między ilością wyemitowanych gazów cieplarnianych a ich ilością usuniętą z atmosfery. Celem miało być powstrzymanie wzrostu globalnej temperatury na poziomie nieprzekraczającym 1,5 stopnia C powyżej stanu przed epoką przemysłową. Kto miał rację? Póki co mamy rzeczywistość. Temperatura rośnie. Nawet w naszym umiarkowanym klimacie trudno latem wytrzymać. Na pewno sytuacji nie poprawiają międzynarodowe konflikty i prowadzone na dużą skalę wojny. Póki co najbardziej przekonują wnioski Naomi Klein. Jak szybko na własnej skórze odczujemy jeszcze bardziej gorący klimat – to zależy raczej od nas, a nie od “przyrody”. To my sami niszczymy zasoby naturalne i zanieczyszczamy powietrze.
P.S. Patrz wcześniejsze wpisy: To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat /2016/, Neutralność klimatyczna /2019/, Jak ocalić świat /2021/, Upał 2026 /2026/.
Leave a Reply