Cieśnina Ormuz
Ogromne znaczenie gospodarcze cieśniny. Morski szlak dla ropy. Głównie w kierunku Azji, ale tak na prawdę z konsekwencjami dla całego świata. Przez Cieśninę Ormuz przepływa dziennie ok. 20 mln baryłek ropy. Całkowite dzienne zużycie ropy przez świat to około 100 mln baryłek. Jeśli brakuje 20% zapotrzebowania, musi się to odbić na cenach tego surowca. Aktualnie obserwujemy zjawisko wzrostu ceny z poziomu rzędu 60 USD przed wojną z Iranem do ponad 100USD. W takiej sytuacji cały świat musi to odczuwać. Ekonomia ma swoje prawa. Oczywiście w najgorszej sytuacji są kraje, które w największym stopniu uzależnione są od dostaw z rejonu Zatoki Perskiej. Sprawa blokady Cieśniny Ormuz wydaje się nieco dziwna. Wszak Prezydent USA już kilka razy ogłosił, że cele militarne zostały osiągnięte, a przeciwnik – Iran – jest całkowicie pokonany. Jeśli tak, to skąd ten kłopot? Dlaczego Prezydent USA zwraca się o pomoc do kilku krajów o pomoc w odblokowaniu zatoki? Wojna jest definitywnie wygrana, czy też raczej jest to jedynie propaganda? Jak jest w rzeczywistości, czas pokaże. Póki co zapowiedziano zwolnienie z rezerw strategicznych ok. 400 milionów baryłek ropy, co odpowiada czterodniowemu zapotrzebowaniu całego świata. Ta decyzja przyczynia się do okresowego uspokojenia sytuacji na rynku, ale jej nie rozwiązuje. Wszystko zależy od tego, jak długo jeszcze będzie trwała wojna. W największym stopniu zależy to od USA i Izraela. Jeśli konflikt przeciągnie się, to kolejny wzrost cen będzie nieunikniony. Największym wygranym jest Rosja. Każda sprzedana baryłka ropy przynosi dodatkowy zysk. Wojna w Iranie to dar, jak przysłowiowa “manna z nieba”. Wojna z Iranem i reperkusje związane z zablokowaniem Cieśniny Ormuz jeszcze mocniej uwidaczniają potrzebę wzmocnienia więzi europejskich, w tym o charakterze militarnym. Dla USA najważniejsze są interesy w blisko i daleko wschodniej Azji. Dlatego w coraz większym stopniu Europa zdana jest na siebie. Także w zapewnieniu własnego bezpieczeństwa militarnego.
Leave a Reply