Pulsujące złoto
Dzieje się. Jeśli następują gwałtowne zawirowania na rynku złota, to dzieje się. W 2002 roku cena złota oscylowała wokół 300 USD za uncję. Jeszcze w sierpniu 2019 roku cena mieściła się w przedziale 1400 – 1500. Jednak ostatni rok to nadzwyczaj szybki wzrost notowań uncji złota. Jeszcze jesienią 2025 roku znawcy przedmiotu prognozowali osiągnięcie poziomu 5500 USD za uncję na koniec 2026. Tymczasem rzeczywistość przyśpieszyła. Już w końcu stycznia br. padł rekord wszechczasów – 5600 USD za uncję. Przy czym rynek, jak to rynek. Musiał zareagować spektakularnym spadkiem na początku lutego do poziomu 4500, by 3 dzisiaj, czyli 3 lutego usadowić się w okolicach 5000 USD za uncję. Szybkie decyzje, ogromne ruchy pieniądza, gwałtowne zmiany. Spekulacja. Poszukiwanie możliwości szybkiego zarobku. Takie są realia. Na co warto zwrócić uwagę? Dolar, podstawowa waluta światowych transakcji gospodarczych i finansowych, jest słaby. Świat dosłownie “zalany” jest dolarem, którego Stany Zjednoczone emitują bez umiaru pokrywając w ten sposób od lat potężne deficyty budżetowe. Nic dziwnego, że zarówno poważni inwestorzy jak i Banki Centralne orientują się na złoto jako rzeczywiste zabezpieczenie posiadanych zasobów. Trzeba też pamiętać o kryptowalutach, które wchłonęły rozliczne strumienie wolnego pieniądza. Ich posiadacze doszli do wniosku, że warto zróżnicować posiadany portfel aktywów o złoto. Stąd dodatkowy popyt i rosnące ceny złota. Może się wydarzyć okresowy, spekulacyjny spadek, ale wieloletnia perspektywa wzrostu wydaje się trwała. Aktualnie znawcy rynku złota przesunęli oczekiwany poziom ceny na koniec 2026 roku w okolice 6300. W tej sytuacji dobrze się stało, że NBP przewidział tę rosnącą tendencję i dokonywał zakupu złota w poprzednich latach.
P,S. Patrz poprzednie wpisy: Cena złota z 5.08.2019r oraz Śmierć pieniądza i Wojny Walutowe z marca 2015r.
Leave a Reply