Iran 2026

Kolejny konflikt na Bliskim Wschodzie. USA, Izrael, Iran. Spadają bomby, rakiety, drony. Pamiętamy jeszcze czerwiec 2025 i niszczenie zaplecza nuklearnego Iranu. Jeszcze wcześniej /1979/ miało miejsce ustanowienie teokratycznej Republiki Islamu. Trzeba pamiętać, że był to efekt oddolnej rewolucji skierowanej przeciw rządom Szacha Pahlawiego i wpływom USA. Ustanowiono rządy restrykcyjnie pojmowanego prawa szariatu i likwidację wielu wcześniejszych reform zbliżających Iran do zwyczajów Świata Zachodu. Teraz mamy do czynienia jakby z powtórką z historii 2025r. Okazuje się, nie pierwszy raz, że silni i najsilniejsi mogą więcej, niż ci średni czy całkiem mali. Tak dzieje się od tysiącleci. Organizacje, traktaty, prawo międzynarodowe, umowy – nie są istotne, gdy pojawiają się “konieczne” do realizacji interesy. Mogą być najrozmaitsze, ale zawsze są niezmiernie ważne. Stąd konflikty, wojny, zniszczenia. Efekty tych działań rozszerzają się na świat zewnętrzny. Dotykają spraw istotnych dla krajów ościennych, ale i międzynarodowych powiązań gospodarczych czy choćby przemieszczania się setek tysięcy czy milionów ludzi. Lecisz do Tajlandii czy na Malediwy, ale z przesiadką np. w Dubaju. Jest kłopot. Spada dron i lotnisko zamknięte. Trzeba czekać. Standardowy obywatel świata nie ma nic do gadania. W tym przypadku decydują interesy USA i Izraela, a może interesy wybranych, dominujących grup z tych krajów. Wszak wśród oligarchii gospodarczo-politycznych od lat obserwujemy zjawisko niewspółmiernie szybkiego bogacenia się nielicznych i względnego zubożenia klasy średniej. Występuje stały trend. Coraz mniej ludzi posiada coraz więcej. Zatem – nic nie dzieje się bez przyczyny. Pozostaje pragnienie – życzenie – wyhamowania konfliktu i zawarcia trwałego pokoju. Mamy istniejącą od lat Organizację Narodów Zjednoczonych. Ostatnio powstała ponoć “wspaniała” i “najlepsza” Rada Pokoju. Czy cokolwiek sensownego mogą uczynić? W świetle dotychczasowych doświadczeń raczej nie. Bez woli silnych i najsilniejszych niewiele da się zrobić.

P.S. Patrz wpis z czerwca 2025r: Bliski Wschód.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*