Umowy śmieciowe 2026
Wieloletnie dyskusje. Stanowcze obietnice koalicji likwidacji patologii w zatrudnieniu. Niby wszystko gotowe, a tu bęc. Nic z tego. Premier wyrzucił projekty do kosza. Ma być tak, jak było. Nie wzięto pod uwagę nawet stanowczych ustaleń UE w tej sprawie. Nie wykonanie zaleceń Unijnych będzie Polskę drogo kosztować – nawet 2 mld Euro. Byliśmy i jesteśmy przodownikami w wykorzystywaniu umów śmieciowych jako formy zatrudnienia w Europie. Oczywiście nieporównanie wyższe są bezpośrednie straty dla obywateli zatrudnionych na “ułomnych zasadach” oraz systemu emerytalnego i budżetu. Mieliśmy nadzieję, że w końcu, po dziesiątkach lat funkcjonowania, śmieciówki pójdą w odstawkę. W zasadzie do Premier jest konsekwentny. Wiele lat temu też skończyło się na obietnicach. Broni śmieciówek jak niepodległości. Za wszelką cenę chce przypodobać się pracodawcom. Nie tylko prywatnym, ale i państwowym. Ten sposób zatrudnienia upowszechnił się w przedsiębiorstwach bez względu na formę własności. Skala umów śmieciowych w Polsce to patologia, z którą nie chce się skończyć. Tzw. elastyczne formy zatrudnienia mogą i powinny być stosowane, ale w precyzyjnie określonych sytuacjach. Szkoda, że nawet Unia Europejska i wymogi KPO nie są w stanie przemówić do rozsądku.
P.S. Patrz wpisy z 2013 roku: Praca elastyczna, oraz z 2015 roku: Umowy śmieciowe. Aktualna sytuacja to zatem nic nowego. Najgorzej, że rządzący nadal nie idą po rozum do głowy.
Leave a Reply