Lucerna i okolice

Wycieczka dosyć krótka, ale bardzo intensywna. Lucerna to zdaniem wielu absolutnie najpiękniejsze miasto w Szwajcarii. Fantastyczne średniowieczne mosty, wspaniała architektura, urokliwe miejsce do życia. Jeśli pójdzie się nieco wyżej, do murów obronnych, można odbyć niezapomnianą, ocienioną drzewami drogę “nad miastem”, z piękną perspektywą ponad dachami Lucerny i widokiem na jezioro Czterech Kantonów. Koniecznie trzeba zrealizować wycieczkę statkiem z opłynięciem okolic Lucerny. Ale jeśli już się jest w Szwajcarii, to nie sposób nie “liznąć” Alpejskich widoków. Najpierw celem był Pilatus. Rejs statkiem z Lucerny do Alpanachstadt, a następnie wjazd kolejką zębatą na Pilatus Kulm przy nachyleniu 49%. Żeby się nie powtarzać, zjazd kolejką linową do Kriens i powrót autobusem do Lucerny. Następnego dnia panoramicznym expresem do Interlaken Ost, a następnie przesiadka do pociągu, który dowozi do miasteczka i doliny Lauternbrunnen. Po drodze wjazd kolejką gondolową przez Grutschalp /przesiadka/ do Murren, przepięknego, małego, alpejskiego miasteczka. Nie można z niego wyjść, co chwila nowy zachwyt. Następnie powrót do doliny Lauternbrunnen – zjazd kolejką linową – gdzie znajdują się 72 wodospady. Przejście całą doliną uznawaną za najpiękniejszą w Szwajcarii. Następnie przejazd pociągiem z Lauternbrunnen do Wengen, kolejnej urokliwej perełki alpejskiej. Z Wengen wjazd kolejką linową na Mannlichen /2343 m/, gdzie są przepiękne widoki m.in. na Eiger, Monch czy Jungfrau. Dodatkowa atrakcja to liczne, prawie na szczycie, krowy, zajadające zapewne soczystą i smaczną trawę. Nie przejmowały się turystami i robiły to, co uważały za stosowne. Kolejny dzień, bardzo upalny, to rejsy statkami. Najpierw po jeziorze Thun, a następnie po jeziorze Brienz, z widokiem na wodospad Giessbach. W sumie około 6 godzin na wodzie, co stanowiło jakieś antidotum na upał. Najcieplej było w Lucernie, stąd ostatniego dnia pobytu zwiedzanie możliwie w cieniu zaraz po śniadaniu, a następnie wizyty w muzeach, gdzie działała klimatyzacja. Szczególnie dobre wrażenie robi Muzeum Rosengart w Lucernie, gdzie można podziwiać liczne dzieła Picassa czy francuskich impresjonistów. Warto przyjść i napajać duszę wrażeniami estetycznymi najwyższego lotu. Czas szybko minął. Pozostaje w pamięci piękno odwiedzanych miejsc i podziw organizacyjny dla Szwajcarów. Wszystko odbywa się jak według przysłowiowego zegarka. Szczególnie funkcjonowanie kolej budzi podziw i szacunek. Nie ma opóźnień. Wszystko działa. Jest wszędzie czysto i niczego nie brakuje. Warto przyjeżdżać do Szwajcarii, chociaż jest droga. Odnosi się wrażenie, że z pełną premedytacją “łupią” szczególnie turystów. Pomimo tej drobnej niedogodności jest pięknie i przyjemnie. Warto odwiedzać i zwiedzać. Piękno i porządek zapewnione.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*