Wicked
Teatr Roma. Musical. Polska premiera – 5 kwietnia 2026. Na Broadwayu grany od ponad 20-stu lat. W Warszawie dwusetny spektakl odbył się 20 lutego 2026 roku. Sala Romy wypełniona po brzegi. Zapewne kolejne 200 przedstawień to kwestia kolejnego roku. Podoba się. Piękna bajka dla dorosłych złożona z wątków mających miejsce w mistycznej Krainie OZ. Pierwowzorem była książka dla dzieci jeszcze z 1900 r autorstwa L.F. Bauma. Czarodzieje, namiętności, emocje, uczucia. Walka dobra ze złem, magia, dusze ludzkie, upodmiotowione zwierzęta. Przy całej swojej bajkowości spektakl pełen odniesień do współczesności, sensu życia, moralności i obłudy, hipokryzji i manipulowania opinią publiczną. Elfaba i Galinda – dwie jakże różne kobiety. Opowieść o ich relacjach, o możliwości i sile kobiecej przyjaźni w przestrzeni walki dobra ze złem. Wicked to świetna, porywająca muzyka, ale także znakomite, mądre i dowcipne teksty. Nie ma mowy o znużeniu pomimo czasowej długości Musicalu. Wspaniale słucha się i ogląda zarówno części kameralne, jak i dynamiczne występy typowo rewiowe. Znakomici polscy wykonawcy. Mamy prawdziwe talenty musicalowe. W dwusetnym przedstawieniu w roli Elfaby występowała w sposób absolutnie rewelacyjny Natalia Piotrowska- Paciorek. Ponieważ potencjalna obsada jest potrojona, to w innych wariantach można trafić na tak uznane i podziwiane artystki, jak Maria Tyszkiewicz czy Natalia Krakowiak. Podobny zestaw talentów odnotowujemy przy obsadzie pozostałych ról. Nie ma mowy o jakimś “słabszym wariancie”. Warto przeznaczyć czas i powędrować z Romą do Krainy OZ. Zatopić się w innej rzeczywistości i odsłonić jej baśniowe oblicza. Niech przez jakiś czas popracuje nasza wyobraźnia, podąży za aktorami, muzyką, tańcem, kapitalnym wokalem i pięknem tamtejszego świata. Oczywiście trzeba być gotowym także na pewną lekką uciążliwość już po zakończeniu spektaklu. Tłum ludzi, głowa przy głowie. Niewystarczająca przestrzeń w szatni i jej najbliższej okolicy. Brakuje przestrzeni, czyli metrów kwadratowych. Ale ciasnota to cecha, do której już przywykli zwolennicy musicalu i Teatru Roma. Trochę pomarudzą, ale przyjdą tutaj kolejny raz. Także na Wicked, ponieważ to przedstawienie z powodzeniem można obejrzeć powtórnie.
Leave a Reply