Rok 2026
Pierwsze dni minęły. Nowy Rok 2026. Niby jeszcze bardzo młodziutki, ale jakże bogaty w wydarzenia. Silnie zaiskrzył. Wenezuela. Maduro. Porwanie. USA. Trump. Jest, jak jest. Silny może więcej. Silniejszy – jeszcze więcej. Taki jest świat 2026. Nie szczędzi także innego rodzaju dramatów, jak pożar w dyskotece w Szwajcarii. Mnóstwo ofiar. Bardzo młodzi ludzie. W Szwajcarii, gdzie wszystko powinno działać “jak w zegarku”. Ale rzeczywistość potrafi być nadzwyczaj okrutna i paskudna.
Bywa jednak także pięknie i miło. Np. Nałęczów na przełomie roku i w pierwszych dniach stycznia. Cudny śnieg, wspaniały park uzdrowiskowy, znakomita atmosfera. Spacery, baseny, zabiegi terapeutyczne, bal sylwestrowy, wody mineralne, znakomita pijalnia czekolady. Żyć, nie umierać. Potem, niejako po drodze, Kazimierz Dolny. Trudno nie posnuć się po rynku i pobliskich uliczkach. Odwiedzić ulubione miejsca i zakamarki. Przy okazji Koguty i Kulebiaki od Szarzyńskiego oraz okazyjne naleweczki u Dziwisza. Udały się także Dwa Księżyce. Super kuchnia. Znakomite rosołki z kaczki i niesamowita w smaku gęsina. Chce się żyć i znowu wrócić. Nie tylko dla uroku miasta. Jak zwykle, świat to sprawy odległe, ale również bliskie i najbliższe. One są tuż obok nas, na wyciągnięcie dłoni. Dlatego dużo łatwiej jest składać życzenia bezpośredniemu otoczeniu. Zdrowia, bardzo dużo zdrowia. Siły, wytrwałości i odporności. Piękna w życiu. Uroku codzienności. Mądrości. Szczęścia. Nowych zauroczeń i pięknego uśmiechu. Radości i spełnienia marzeń. Trudniej o życzenia dla całego świata. Dla polityków. Dla wielkich korporacji i instytucji. Dla ludzi bardzo bogatych i nadzwyczaj wpływowych. Dla rządzących. Jakie życzenia? Umiaru. Refleksji. Stonowania ambicji. Spowolnienia życia. Racjonalnych decyzji. Nieco więcej uczciwości. Niech Rok 2026 będzie dla wszystkich lepszy, radośniejszy, zdrowszy, mądrzejszy. Oby się wszystkim fajnie żyło, z autentycznym uśmiechem i podziwem dla codzienności.
Leave a Reply