Emerytalny pasztet

Gotowy do spożycia. Nie tylko wyprodukowany, ale także ostatecznie dopuszczony do obrotu i konsumpcji. Stosowny podpis zatwierdził powrót do poprzedniej receptury. Spór o najwłaściwsze składniki i procedurę wypieku mistrzowie kuchni toczyli od dłuższego czasu. W końcu postanowiono, że ma być właśnie tak, a nie inaczej. Wyszło, co wyszło. Końcowy efekt – konsystencja, barwa, zapach, smak – to kwestia gustu. Liczni się cieszą. Zapowiedzi zrealizowane. Szybszy dostęp do pasztetu. Nie ma sensu nad nim za długo pracować. Lepiej przyjąć zasadę: nie robim, bo się narobim”. Zapowiedziano, że nie ma przymusu. Kto tylko chce, może nadal nad nim pracować. Rzekomo zależy to tylko od jednostkowej woli. W rzeczywistości jest inaczej. Decydują kucharze – pracodawcy. Praktyka jest taka, że wolą zatrudniać tych mniej spracowanych. Jeśli ktoś osiągnął wiek upoważniający do konsumpcji pasztetu, z obowiązku jego produkowania jest ochoczo zwalniany. Nie pomoże chęć szczera. W większym stopniu narażone są kobiety. Przyjęta i podpisana procedura umożliwia opuszczenie stanowiska pracy o 5 lat szybciej, niż mężczyźni. Tymczasem kobiety dłużej żyją, cieszą się lepszym zdrowiem i o wiele chętniej niż mężczyźni chcą nad pasztetem pracować. Wielka szkoda, że nie uwzględniono topniejących zasobów ludzkich gotowych do pracy nad pasztetem. Są coraz skromniejsze. Wprowadzone utrudnienia /ograniczenie, skrócenie aktywności/ spowodują, że będzie mniej pasztetu. Zupełnie nie bierze się pod uwagę doświadczenia zagranicznych ekip kucharskich, gdzie ustawicznie wydłużany jest czas dopuszczenia obywatela do wypieku. Już obecnie mają więcej dobrego pasztetu. W przyszłości dysproporcja ta tylko się pogłębi. Chociaż procedura wytwarzania pasztetu została właśnie podpisana, to warto pracować chociażby nad polepszeniem elementów aktualnie obowiązującej procedury. Tak, by uchronić wszystkich od najbardziej negatywnych następstw w przyszłości.

P.S. Patrz niedawny /listopadowy/ wpis: Emerytalny powrót

Posted in Uncategorized

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*