Inwazja imigrantów

Tekst z inspiracji. Komentarz Renaty na niedawny wpis „Imigracyjne sondaże” spowodował dodatkowy, poniższy tekst. Renata napisała, że jest bardzo łatwy sposób na emigrację. „Wystarczy przestać rozdawać zasiłki socjalne i Europa przestanie być postrzegana jako raj”. Imigranci zostaną w domu. Jak każda teza prosta, pewnie byłaby skuteczna. Ale są jakieś czynniki, utrudniające jej realizację.

  1. Zachodowi, a szczególnie „starej” Europie, przez dziesiątki lat była potrzebna tania siła robocza. Większa podaż, niższa cena pracy, większa akumulacja kapitału. Z punktu widzenia korporacji czysty interes. Nie tylko konkurencyjne zasoby pracy, ale także konsumenci. Dodatkowy popyt, ożywienie koniunktury. Z punktu widzenia społeczeństwa – ludzie od czarnej roboty, wykonujący czynności najmniej płatne i niechętnie wykonywane przez rodowitych europejczyków. Ważny także aspekt demograficzny. Starzejące się społeczeństwa. „Ktoś” powinien pracować na emerytury. „Ktoś” powinien zapewnić wzmożoną dzietność kobiet kompensującą pogłębiające się niedobory ludności. Socjał to zachęta, by przyjechać, zasymilować się i pracować dla dobra korporacji oraz po części dla samych europejczyków.
  2. Po drugiej wojnie światowej Zachód dyktował warunki międzynarodowego współdziałania w ramach ONZ. Żywa była pamięć holokaustu. Postanowiono, że odtąd żadni uciekinierzy z obszarów wojny czy prześladowań nie mogą być narażeni na utratę życia. Stąd umowy, z których trudno współcześnie się wycofać. Jak już przyjmuje się uchodźcę, to wypada zabezpieczyć go w niezbędne warunki egzystencji, swoiste minimum wg standardów europejskich. Oczywiście bywa, że są to środki wielokrotnie przekraczające dochody możliwe do uzyskania przez imigrantów w ich ojczystych krajach.
  3. Imigranci od wielu dziesiątków lat są obecni w Europie. Część podległa asymilacji i nie ma problemu. Stanowią integralną część społeczeństwa. Pozostała część tworzy odrębne diaspory rządzące się swoimi prawami i oczekującymi, że Europa /Zachód/ zabezpieczy ich potrzeby. Z czasem, wykorzystując demokratyczne mechanizmy polityczne, wprowadzają swoich przedstawicieli do władz lokalnych. Mnożą żądania. Mogą także wpływać na wybory centralne, co już zaobserwowano np. w USA /rola siły wsparcia dla Prezydenta Obamy ze strony wyborców pochodzenia latynoskiego/. Rośnie polityczny potencjał imigrantów i nie jest tak łatwo pozbawić ich dotychczasowych uprawnień. Strach decydentów przed eksplozją ulicy. Wielomilionowe diaspory imigrantów mogą w sposób bardzo zdecydowany i eksplozyjny odpowiedzieć na każdą próbę ograniczenia ich praw, czyli także zasiłków socjalnych. W tej kwestii znane jest krytyczne stanowisko polskich migrantów w stosunku do proponowanych ograniczeń ze strony Wlk Brytanii. Jak UE coś daje, to na wieki.

Prawdopodobnie wymienione trzy przesłanki uniemożliwiające /jak dotychczas/ cofnięcie zasiłków socjalnych mogą stać się niewystarczające wobec radykalizacji nastrojów w krajach UE. Bilans „pozytywów” związanych z przybywaniem imigrantów musi być przełamany świadomością narastających zagrożeń. Siła ugrupowań radykalnych rośnie i istnieje prawdopodobieństwo wymuszenia rozwiązań hamujących niekontrolowaną ekspansję migrantów.

P.S. Patrz wpisy: Imigracyjne sondaże, Brytyjski sprzeciw, Afrykańskie diaspory, Afrykańscy przybysze.

One comment on “Inwazja imigrantów
  1. Renata says:

    To prawda. Pracowaliśmy na to przez wiele lat ale już dawno straciliśmy kontrolę. Ja nie mieszkam w Polsce, więc mam możliwość obserwować na codzień tzw. multi -kulti. Europejczycy coraz bardziej się boją, rośnie agresja uderzając w obie strony ale politycy tego nie widzą. Albo udają, że nie widzą, bo tak jest wygodniej. Zmuszanie do tolerancji przynosi odwrotny skutek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*