Hybris

Tradycja grecka. Oznacza u rządzących wszechwładną pychę, butę, arogancję. Hybris to deprawacja rządzących, przekonanie, że świat jest ich i od nich zależy. Są jego tożsamością. Zarozumiałość i zaślepienie. Wszystko, co robią, jest najlepsze, bo sami są perfekcyjni. Jestem wielki, oryginalny, niepospolity i najlepszy. Cokolwiek powiem bądź zrobię jest „the best”. Jestem nieodzowny, konieczny. Świat, kraj, instytucje i rzeczywistość nie mogą istnieć bez mojego przyzwolenia, woli, determinacji. Starożytni byli w pełni świadomi zjawiska deprawacji władzy. Im jej więcej, tym bardziej realne zagrożenie hybris. Związana z nią jest korupcja. Im władza silniejsza i wszechogarniająca, tym bardziej skorumpowana. Do pychy dochodzi interes ekonomiczny. Jeżeli uda się zmontować odpowiedni układ władzy, hybris może hulać bez ograniczeń. Ale także doprowadza bohaterów do totalnego upadku. Jak jest współcześnie? Bezpiecznie powiedzieć: jest różnie. Nie wszyscy podlegają hybris. Ale to raczej wyjątek, niż reguła. Im dalej w las …. Dla ratowania systemu politycznego i państwa warto uważnie przyglądać się naszym politycznym reprezentantom. Szczególnie tym, którzy sprawują swoje funkcje „od zawsze”. Brak kadencyjności sprawowania funkcji parlamentarnych może doprowadzić do wzmożenia tego zjawiska. Hybris to patologia, która ujawnia się z czasem. Niekiedy po wielu latach. Szczególnie groźnym wynaturzeniem jest hibris całej formacji politycznej. W takiej sytuacji jedynym aktem uzdrowienia jest jej eliminacja w wyborach parlamentarnych. Dalsze jej trwanie prowadzi jedynie do kumulacji negatywnych decyzji niezgodnych z interesem państwa i jego obywateli.

Posted in Uncategorized

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Blue Captcha Image Refresh

*